Czy wiecie, że dziś obchodzimy Światowy Dzień Optymisty? I co ma optymista wspólnego z refleksologią?
Warto podkreślić, że pozytywne myślenie – i jest to udowodniony fakt – znacznie zwiększa szanse na powrót do zdrowia. Dlaczego tak się dzieje?
Między innymi dlatego, że przyjemne, radosne myśli, za sprawą ośrodka limbicznego w naszym mózgu, m.in. rozluźniają mięśnie, regulują uderzenia serca, rytm oddechowy i ciśnienie krwi.
Zmianie ulega też często flora bakteryjna jelit, w której produkowana jest serotonina, czyli hormon szczęścia.
Pozytywne nastawienie do danej sytuacji wprawia nasz układ immunologiczny w stan odpoczynku.
Osoba pozytywnie nastawiona do jakiejkolwiek terapii zwiększa więc szanse na jej powodzenie, mocniej odczuwając pozytywne aspekty zabiegów. Dotyczy to oczywiście również refleksologii.
⚡ Myślenie negatywne działa z kolei odwrotnie, wywołując w naszym organizmie szereg niekorzystnych procesów biologicznych, psychicznych i emocjonalnych.
Ale ponieważ dziś świętujemy Dzień Optymisty, nie będę się skupiać na negatywach