Często słyszymy sformułowanie, że brak nam energii, mamy jej na coś za mało, albo wręcz przeciwnie: poczułem prawdziwy przypływ energii (np. po ćwiczeniach fizycznych albo zimnym prysznicu – to ostatnie to o mnie;)). No dobrze, ale czym właściwie jest ta niewidzialna siła, która wprawia nasze ciała w ruch?
Energia życiowa, nazywana jest różnie – w zależności czy posługujemy się nomenklaturą świata wschodu czy zachodu, ajurwedy, jogi, TCM, czy po prostu językiem potocznym.
Jest to siła biologiczna organizmu, która przebiega w zamkniętych obwodach energetycznych, czyli meridianach, o których często wspominam. Energii potrzebujemy do wszystkich czynności życiowych – inaczej nie działamy.
Kiedy w meridianach pojawiają się blokady, jej przepływ jest utrudniony, a to wiąże się z dolegliwościami i złym samopoczuciem.
Pamiętajmy, że refleksoterapia pomaga odblokowywać meridiany poprzez stymulację ich zakończeń, które są dla nas dostępne w konkretnych miejscach na ciele.
☝️ W ten sposób otrzymujemy zastrzyk oczyszczonej, pobudzonej do krążenia energii. Korzystajmy z dobra, które oferuje nam terapia manualna w postaci refleksologii .