Praca do późna, życie w biegu, wszechobecne niebieskie światło, Netflix do północy i oczywiście ten nieszczęsny stres… trudno się dziwić, że wielu z nas ma problemy z bezsennością, czy nawet z samym zaśnięciem. Ilu naukowców – tyle teorii, ilu ekspertów – tyle zaleceń, ale większość z nich zgadza się co do jednego – wieczorem trzeba się wyciszyć, żeby sen był prawdziwym odpoczynkiem i regeneracją, a nie stricte przeżyciem nocy.
☝️ Z pomocą przychodzi refleksologia – masaż wybranych stref odruchowych i miejsc na przebiegu meridianów doprowadzi impulsy do narządów/gruczołów odpowiedzialnych za wyciszenie i uspokojenie.
Z tego wpisu szczególnie mogą ucieszyć się rodzice (nawet bardzo) małych dzieci.
Zachęcam więc wieczorową porą do delikatnego masażu poniższych miejsc:
Okolica między brwiami, czyli tzw. trzecie oko (receptor wątroby)
Wszystkie palce stóp, w szczególności duże (receptory: mózgu, przysadki mózgowej, podwzgórza i szyszynki; meridian wątroby)
Wyrostki sutkowate kości skroniowych, czyli kostne wybrzuszenia za uszami (meridiany: pęcherzyka żółciowego, potrójnego ogrzewacza)
Wyżej wspomniane narządy oraz meridiany, będąc w nierównowadze, powodują m.in. brak koncentracji, rozdrażnienie, problem z wyciszeniem, nadmierną reaktywność, zaburzają prace szyszynki, podwzgórza oraz przysadki mózgowej
W zdrowym meridianie zdrowy sen, zatem do dzieła, moi drodzy!