Blog

Refleksologia twarzy – na przekór starzeniu

Wiecie, że najczęściej gdy opowiadam o refleksologii, skupiam się na zdrowotnych aspektach tej formy masażu.
W refleksologii głowy jest jednak jeden, niezwykle miły i ważny, „efekt uboczny” –  mianowicie poprawa wyglądu skóry twarzy, bo twarz to najdłużej opracowywana część głowy podczas zabiegu. Niejednokrotnie po skończonym masażu słyszałam: „wow, wyglądam jak po trzydniowym SPA”, albo „Ksenia, wyglądam młodziej – to o tym powinnaś pisać posty ”.

☝️ No więc przyznaję – tak, to prawda! Jeśli jednak jesteś fanem botoksu czy laserowych zabiegów w stylu instant, to pewnie masaż twarzy nie wywoła efektu, jaki lubisz, bo kosmetyka nie jest tu celem samym w sobie.
Natomiast warto wiedzieć, że sukcesywne, regularne stosowanie terapii manualnych twarzy jest zabiegiem również anti-aging, więc warto z nich korzystać.

Jak to się dzieje? Otóż w trakcie masażu refleksologicznego głowy:
poprawie ulegają wszystkie tkanki: zaczynając od skóry, przez tkankę podskórną, aż po mięśnie mimiczne i ich powięzi
skóra doświadcza lepszego ukrwienia, natlenienia, odżywienia
napinają się włókna kolagenowe, co prowadzi do stopniowego spłycania zmarszczek
skóra nabiera elastyczności, sprężystości i blasku
znikają oznaki zmęczenia, napięcia
masujemy receptory narządów i układów ciała, a więc układ nerwowy doprowadza impulsy do tych miejsc w organizmie, które najbardziej potrzebują pobudzenia, odżywienia, regeneracji, czy tonizacji.

Warto spróbować? Warto!