Blog

Dodaj sobie energii

Przyznacie, że mamy obecnie cudowną porę roku i towarzyszącą jej aurę . Brak ciepła, więcej mroku niż światła i łyse drzewa za oknami sprawiają, że rano nie chce nam się opuszczać ciepłego łóżka, a w ciągu dnia trudno się zmobilizować do efektywnych zajęć. Znacie to?

☝️Ale mam dla Was dobrą wiadomość – niezależnie od tego gdzie jesteśmy, zawsze mamy pod ręką…własną głowę. Tak! Są sposoby, które energetyzują nasze rozleniwione organizmy.

W chwilach gdy głowa dosłownie leci nam w dół, a wypadałoby się skupić, polecam kilka ćwiczeń, które mogą nas bardzo ożywić:

energiczny masaż uszu – każde ucho pocieramy przez chwilę na całej powierzchni do rozgrzania i pobudzenia akupunktów, które nas obudzą

delikatne, ale bardzo szybkie postukiwanie czubkami palców po całej głowie – przez kilkanaście sekund

‍ pociąganie za pasma włosów u nasady – robimy to na całej powierzchni, ale delikatnie, bo nie chcemy ich sobie wyrywać, tylko rozluźnić skórę głowy i jej receptory

masujemy uciskowo receptor rdzenia przedłużonego – punkt z tyłu głowy (znajdziecie go z łatwością, bo jest zagłębieniem u nasady czaszki tam, gdzie głowa zgina się do tyłu).
Ten punkt jest również świetny w niwelowaniu bólu głowy .

Dajcie znać czy próbowaliście już któryś z podanych przeze mnie sposobów i jak się sprawdzają.