Ponieważ dziś obchodzimy Dzień Kundelka pomyślałam, że zgłębię nieco temat tego jak nasze czworonogi działają na nasze zdrowie.
To, że nasi bracia mniejsi poprawiają nam samopoczucie wie każdy, kto kocha zwierzęta. Zbawienny wpływ futrzaków się po prostu czuje, ale czy potrafimy zdefiniować co konkretnie dzieje się w naszym ciele gdy przytulamy naszego psa lub miziamy kota? Na szczęście amerykańscy naukowcy już dawno zajęli się tym tematem .
Jak więc konkretnie przebywanie wśród zwierząt wpływa na nasze zdrowie?
redukuje stres, napięcia w ciele i poprawia nastój
poprawia kondycję fizyczną (naszą i psa;)) co przekłada się na zmniejszenie drobnych infekcji
zwierzęta potrafią wyczuć zmiany w zachowaniu swoich opiekunów, choćby niebezpieczne spadki cukru we krwi i potrafią zaalarmować otoczenie
polepsza naszą odporność, kształtuje układ immunologiczny już od najmłodszych lat
widok psa cieszącego się z naszego powrotu do domu to bezcenne uczucie, które aktywuje wydzielanie się oksytocyny
obniża poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu
bliska relacja z psim przyjacielem sprawia, że czujemy się kochani i akceptowani, co wpływa na podwyższenie naszej samooceny
Czy można dodać do tego coś więcej? Mnóstwo, ale może po prostu jeśli macie pod ręką psa, to go przytulcie .
Informacje zaczerpnięte z bloga odnova.net 🙂
